Wszystko jest połączone

Ciało i umysł są nierozłączne. Naturalnym stanem organizmu jest równowaga. Gdy z akceptacją i w sposób optymalny dla nas reagujemy na różne sytuacje, które się pojawiają w naszym życiu, pozostajemy w harmonii. Gdy pojawia się napięcie lub brak możliwości rozwiązania problemu, nasze myśli i emocje jakie im towarzyszą, dają wewnętrzną informację do naszego układu nerwowego, hormonalnego i odpornościowego. To sprawia, że stres odczuwamy całym ciałem. Jeśli taki stan trwa długo to nasze cierpienie zaczyna manifestować się problemami zdrowotnymi i bólowymi. Uzdrawianie jest powrotem do harmonii, poczucia bycia całością i akceptacji zmian.

Ból w ciele jest wołaniem duszy o uwagę, prośbą do wejścia głębiej i słuchania, co jest, a czego sobie nie dajemy, a prawdziwie potrzebujemy. Jest niemożnością zaakceptowania życia takiego jakie jest i faktu, że życie to ruch a ruch to ciągła zmiana, a nasze przywiązania, do tego, żeby było po staremu, generują w naszych umysłach i ciałach napięcia, które bolą bardziej niż fizyczny uraz.

To czego potrzebujesz najbardziej to zagłębić się w siebie, odkryć swoją wewnętrzną rzeczywistość, to w tobie są wszystkie odpowiedzi.  Ten moment jest punktem zwrotnym, decyzją – albo życia w cierpieniu albo początkiem wszystkiego – nowego narodzenia.

jak pracuję

Pracuję holistycznie korzystając z różnych technik i narzędzi, które angażują trzy obszary: ciało, umysł i ducha.

Korzystam przede wszystkim z terapii czaszkowo-krzyżowej (TCK), wibracji dźwięku mis tybetańskich, medytacjitechnik wizualizacji. Wykorzystuję też ćwiczenia, które harmonizują pracę autonomicznego układu nerwowego oraz poruszają zablokowaną w stawach energię i sprzyjają uelastycznieniu ciała fizycznego.

Pomagam rozluźniać ciało, aby mogło ono zacząć uwalniać nagromadzone przez lata napięcia i blokady, a ty zaczynasz uczyć się odczuwać doznania, które płyną z twojego ciała. W ten sposób budujesz kontakt ze sobą i swoimi potrzebami, doświadczasz bycia obecną, obecnym w ciele W tej pracy ważny jest dotyk motylkowy, czyli bardzo delikatny i często ledwo odczuwalny na ciele. Taki dotyk jest nienarzucający się, otwarty na sygnały z ciała, niczego nie wymusza, tylko zachęca ciało do współpracy na jego warunkach.

Uwalniając ciało z nagromadzonych przez lata napięć i blokad, otwieramy się na zdrowie, żywotność i otaczający nas świat. Czasami zmiany zachodzą na subtelnych poziomach, których my sami od razu nie zauważamy. Świadomość ciała i odczuwanych doznań daje możliwość pogłębienia perspektywy swojej wewnętrznej rzeczywistości.

Zaczniesz zauważać, jak wpływasz na ból, który odczuwasz w ciele. Co kreujesz sama, sam? Na ile jesteś do niego przywiązana, przywiązany. Może czerpiesz z cierpienia jakieś korzyści, których nie jesteś świadoma, świadomy?

Gdy nauczysz się obserwować reakcje swojego ciała podczas sesji, a później w codziennej praktyce, zauważysz, że z większą świadomością będziesz funkcjonowała, funkcjonował w świecie i w codziennych kontaktach z innymi ludźmi.

Wszystko jest połączone nasze myśli, emocje, ciało. Gdy pracujemy z ciałem, uwalniamy zablokowaną energię i rozluźniamy napięcia, to nasz wewnętrzny system zaczyna wracać do równowagi i zaczynamy czuć się lepiej. Nasza uważność na ciało, wzmacnia też naszą uważność na siebie w całości – na to co myślimy i jak myślimy, jakie emocje odczuwamy i jak na nie reagujemy.

Możesz aktywnie wpływać i zmieniać ścieżki swoich myśli, a co za tym idzie także emocji z nimi związanych, a efekty będą odczuwalne w fizjologii twojego organizmu. Będziesz tworzyła, tworzył nową jakość swojej obecności w świecie zewnętrznym. Staniesz się kreatorką, kreatorem swojej rzeczywistości, a nie tylko jej odtwórczynią, odtwórcą.

Stopniowo, krok po kroku, zaczniesz uwalniać się od cierpienia i bólu, bo nie będzie ci to już potrzebne. Wyciszysz umysł, natłok myśli, zaczniesz uczyć się odczuwania sygnałów, które ciało do ciebie wysyła. Pozwoli Ci to lepiej radzić sobie z napięciem i stresem. Zyskasz bardziej kreatywne podejście do życia i wzmocnisz swoje zdrowie.

Ja wesprę cię swoją wiedzą, doświadczeniem i empatią oraz obiektywnymi obserwacjami i motywacją. Od Ciebie oczekuję odpowiedzialności i zaangażowania w proces.

Wiem, co czujesz, bo też przeszłam tę drogę.

Moją rekomendacją do pracy jest cykl min. 6 sesji w odstępach 1,5 tygodniowych.  A w okresach między sesjami praktykujesz zadane ćwiczenia.

Sesje indywidualne Zasady etyki

ból to informacja

Ból to informacja od ciała, którą chcemy odkodować. Aby to zrobić potrzebujesz zagłębić się w swoją wewnętrzną rzeczywistość i poszukać w sobie odpowiedzi na pytania: czego nie akceptuję w swoim życiu? Na co nie mam zgody? Gdzie stawiam opór? Napięcie z tym związane, jeśli są to kwestie mocno poruszające cię emocjonalnie, sprowadzane jest przez świadomy umysł na poziom ciała i manifestuje się bólem, często przewlekłym, bądź chorobą. W ten sposób twój umysł chce cię ochronić i będzie robił wszystko abyś była, był „bezpieczna/y”. To czego nie akceptujemy, czemu stawiamy opór jest dla nas z jakichś względów bardzo bolesne i najczęściej wolimy się z tym nie mierzyć.

Potrzebny jest czas i gotowość na przyjęcie i akceptację prawdy, która może być trudna i bolesna, ale jednocześnie uwalniająca i lecząca.

Ten czas i przestrzeń dajesz sobie pracując poprzez ciało technikami terapii czaszkowo-krzyżowej i ucząc się odczuwania doznań z ciała i budowania uważnego kontaktu z ciałem. Uwalniane są blokady i napięcia, które istnieją w ciele i ograniczają swobodny przepływ, a dzięki temu odbudowują się i wzmacniają zasoby organizmu. Organizm zaczyna odzyskiwać swoją energię, otwiera się przestrzeń do uzdrowienia.

Praca z ciałem poprzez terapię i własną praktykę to praca z nieświadomym umysłem, czyli tym który funkcjonuje i reaguje poza naszą świadomą kontrolą. Nasz organizm, m.in. za pośrednictwem autonomicznego układu nerwowego, reaguje na bodźce z otoczenia zewnętrznego oraz z wnętrza naszego organizmu i skanuje je w poszukiwaniu oznak bezpieczeństwa, niebezpieczeństwa i zagrożenia życia. Dopiero później przetwarzamy te bodźce naszą „myślącą” częścią, jeśli możemy.

Stres związany z bólem, stanami zapalnymi, które dzieją się w organizmie sprawia, że autonomiczny układ nerwowy nie funkcjonuje prawidłowo. Nadaktywny może być układ współczulny, a przy chronicznych stanach możemy dłużej pozostawać w stanie zamrożenia układu przywspółczulnego. Taka sytuacja pobudza też nadaktywność układu hormonalnego, tzw. osi stresu HPA oraz odpornościowego i wpływa na funkcjonowanie całego organizmu, bo wszystko jest ze sobą połączone.

Terapia ma na celu wsparcie organizmu w procesie równoważenia i harmonizowania pracy autonomicznego układu nerwowego, aby nie wprowadzał on ciała w stan stałego poczucia zagrożenia.

Nie da się „wymyśleć” drogi do poczucia bezpieczeństwa z poziomu głowy, bo jest ono w ciele. Potrzebujemy więc aktywnie pracować z ciałem i uczyć organizm, żeby się wyciszył, umiał powracać do „tu i teraz” w bezpieczeństwie i kontakcie z otoczeniem.

Podczas sesji włączam też ćwiczenia, które pomogą ci się poczuć bardziej obecną, spokojniejszą i ugruntowaną/ym, co wesprze twój powrót do ciała. Ważne abyś praktykowała, praktykował je także między sesjami. Systematyczna praca przyniesie długofalowe efekty. Tylko poprzez takie działania nasz system prawdziwie się uspokaja i doświadcza poczucia bezpieczeństwa przechodząc w trwały stan zdrowia.

WAŻNE:
Nie zachęcam do zarzucenia leczenia. Wszelkie zmiany leków należy konsultować z lekarzem. Być może na którymś z etapów pojawi się potrzeba pracy psychologiem lub psychoterapeutą, wówczas o tym powiem. Na każdym etapie to ty jesteś odpowiedzialna/y za swoje zdrowie i dobrostan.

o terapii czaszkowo-krzyżowej

„Ciało nigdy nie kłamie – kształtuje się wokół tego, czym jesteśmy w środku. […] Gdy trzymamy ciało w szczególny sposób z powodu naszych przekonań, obaw i emocji, wszystkie tkanki przyjmują taką formę, która będzie podtrzymywać ten stan umysłu” Michael Kern D.O., R.C.S.T

coaching somatycznyBiodynamiczna terapia czaszkowo-krzyżowa (TCK) jest terapią integracyjną, która odwołuje się do pierwotnych sił samouzdrawiania organizmu. Umożliwia naturalnym mechanizmom w ciele odzyskiwanie równowagi, radzeniu sobie z niekorzystnymi skutkami stresu i wzmacnianiu zasobów organizmu. Terapia jest odczuwana jako głęboko relaksująca – wycisza, usuwa napięcia mięśniowe, daje poczucie zregenerowania, przypływu energii życiowej, witalności, a czasami też emocjonalnego uwolnienia, czyli wyrażenia emocji związanych z jakimś trudnym doświadczeniem z przeszłości, które zablokowane niejako „uwięzły w ciele”. TCK pomaga przywrócić zrównoważanie w obrębie układu nerwowego.

Więcej...

doświadczenia klientów

Z całego serca polecam sesje u Pani Agnieszki. Moje ciało było bardzo zblokowane, zwłaszcza nogi. Nasze pierwsze spotkanie głównie skupiło się na napięciach właśnie w tym obszarze. Już po pierwszej wizycie zauważyłam zmiany. Większy przepływ w ciele, spokój oraz mniejszy problem z dotykiem nóg np. na masażach. Każde nasze spotkanie stopniowo rozluźniało ciało i oczyszczało je z lęków, bólu i blokad. Każda sesja przebiegła w bardzo miłej, ciepłej i troskliwej atmosferze.” – Anna Wielgus

***

„Doświadczyłam terapii i zadziała się magia ! Agnieszka zatrzymuje ból, przywraca równowagę, przepędza mrok z duszy. Czas z nią mija za szybko 😉 To bardzo empatyczna, godna zaufania, przemiła osoba. Warto powierzyć jej swoje ciało i emocje, odda naprawione 🙂 Bardzo polecam.”  – Katarzyna Liszewska

***

„Agnieszkę polecił mi mój osobisty/biznesowy coach. Moim celem podczas sesji było znalezienie sposobu na radzenie sobie z niektórymi problemami osobistymi, które wpływały na moje zachowanie i dobrostan mojej rodziny. Dzięki pracy wykonanej z Agnieszką, poprzez serię starannie poprowadzonych indywidualnych sesji oraz terapię czaszkowo-krzyżową, udało mi się wypracować własne sposoby, jak radzić sobie z trudnymi sytuacjami, które napotykam na co dzień. Agnieszka jest naprawdę profesjonalna, a jednocześnie przyjazna i otwarta. Sesje przez nią oferowane odbywają się w bardzo swobodnej atmosferze, w miłym studio. Dla mnie to oczywiście „początek podróży” a nie „praca już wykonana”, ale mogę powiedzieć, że Agnieszka naprawdę mi pomogła i mogę ją śmiało polecić.” – Giulio

***

„Terapia czaszkowo-krzyżowa u Agnieszki przynosi mi bardzo wymierne efekty na poziomie fizycznym i psychicznym. Jestem już po 5, ponad godzinnych, sesjach i muszę przyznać, że każdy z nich był zupełnie inny w odczuciach i rezultatach, choć przebiegał podobnie ze strony terapeutki.

Pierwsza sesja była najmniej przyjemna. W czasie seansu, jak i po nim, moje ciało zareagowało bardzo gwałtownie. Jednak dzięki telefonicznej konsultacji z Agnieszką wiedziałam, jak mam odczytywać symptomy i jak postępować z nimi w domu. Kolejna sesja przyniosła już ukojenie na poziomie fizycznym oraz psychicznym – nastąpiła znaczna poprawa. Następne sesje zaczęły wzmacniać energię poszczególnych narządów, co odczułam ewidentnie, jako mocne ciepło i wibrację w danej okolicy. Ponadto po każdej sesji odczuwałam mocne wyciszenie, uspokojenie oraz znakomity nastrój.  

Myślę, że terapia czaszkowo-krzyżowa przynosi świetne efekty osobom, które mają wrażliwy system nerwowy, także osobom typu HSP (hyper sensitive person). Po pierwsze dlatego, że nasz układ nerwowy zwyczajnie potrzebuje tego typu regularnego wzmocnienia, a na rynku nie mamy wielu dostępnych usług, które spełniałyby tę potrzebę. Układ nerwowy człowieka jest przecież tak samo ważny, jak układ pokarmowy czy krążenia, jednak nie potrafimy o niego odpowiednio zadbać.  Po drugie jesteśmy bardziej wrażliwi na zmiany i bodźce płynące z samej terapii (podczas sesji), więc widzimy duże różnice „przed i po”, czyli naprawdę znaczącą poprawę po każdej sesji, co jest dla nas bardzo satysfakcjonujące i daje poczucie dobrze wydanych pieniędzy.

Od kiedy poznałam, dzięki Agnieszce, terapię czaszkowo-krzyżową wiem, że musi się ona znaleźć u mnie na liście stałych punktów dbania o siebie i swoje zdrowie. Uważność, wiedza i zaangażowanie Agnieszki, a także możliwość omówienia z nią przebiegu sesji zaraz po jej zakończeniu, sprawiają, że czuję się w jej rękach bezpieczna i zaopiekowania. Polecam każdemu spróbować choć raz.”  Martyna Mazela

***

„Zanim trafiłam do Agnieszki na sesję terapii czaszkowo-krzyżowej, nic nie wiedziałam o tej metodzie. Poszłam eksperymentalnie, bo od dłuższego czasu miałam kłopoty ze spaniem, a Agnieszka wzbudziła moje zaufanie. Dobra energia, ciepło i uważność na klienta to główne cechy Agnieszki – dla mnie podstawowe. Już po pierwszej sesji, na której czułam, jak moje ciało odpowiada na dotyk Agnieszki, przyszedł sen. Przed i po „zabiegu” jest rozmowa. Najpierw wprowadzająca, a potem podsumowująca proces. Jeśli jest taka potrzeba, Agnieszka robi też coaching klasyczny.:) Do tego klimatyczne studio i przystępna cena. Bardzo polecam.”  Paulina Bocheńska